Jonasz Wiercioch

 

Jestem absolwentem filologii polskiej ze specjalnością komunikacja społeczna – reklama, public relations.

Już podczas studiów poszukiwałem swojego miejsca w świecie marketingu. Początkowo jako stażysta pracowałem dla warszawskiej agencji reklamowej Lemonet, w tym samym czasie, w wolnych chwilach, wzmacniałem swój warsztat graficzny – Corel, Photoshop, After Effects, Adobe Premier Pro – każdego dnia oczy dostawały porządną dawkę promieniowania, bo przecież będę tworzył reklamy telewizyjne –myślenie każdego, kto marzy o tej branży. Po roku pracy jako grafik i montażysta freelancer, odbyłem praktyki w krakowskiej agencji reklamowej Afresh Media – po których zaproponowano mi pracę i tu moje myślenie się zmieniło. Każdego dnia próbowałem czegoś nowego, okazało się, że jest coś więcej jak tylko reklamy w telewizji – trochę pisania, projektowania, fotografowania, handlowania, fakturowania, budżetowania, „facebookowania”, aż wreszcie organizowania! I właśnie to ostatnie zadanie zadecydowało o tym, gdzie jestem teraz .

Pierwszym poważnym wyzwaniem było zorganizowanie Studenckiego Sylwestra w Hotelu Forum. Zaplanowanie komunikacji, poszukiwanie sponsorów, obsługa w trakcie wydarzenia – to musiało spowodować iskrę, którą uruchomiło 500m2, 1600 gości, 5 pomieszczeń, inaczej mówiąc największy studencki sylwester w Krakowie. Wtedy zrozumiałem, że organizacja wydarzeń to jest to – dynamika, szybkie podejmowanie decyzji, praca z ludźmi i ciągle nowe wyzwania, w tym tempie czuje się najlepiej.

Kolejnym etapem było rozwinięcie umiejętności public relations,  te szlifowałem na wiele sposobów – współpraca z dziennikarzami, pisanie tekstów, prowadzenie szkoleń, organizacja eventów oraz koordynacja ogólnopolskich projektów, zbudowały moją biznesową osobowość  (niejednokrotnie byłem również grafikiem, nauka nie poszła w las J). European Rover Challenge z dr Harrisonem Schmittem (misja Apollo 17) – ostatni człowiek, który stanął na Księżycu, największy projekt Questingowy w Polsce, czy Binkowski Run z Reprezentacją Polski w piłce ręcznej to projekty, które z pewnością najbardziej utkwiły mi w pamięci.

Od początku wiedziałem, że PR-owiec to osoba, która musi posiadać umiejętności na wielu płaszczyznach, najważniejszą jednak zawsze była determinacja, a ta po 6  aktywnych latach w branży doprowadziła mnie do założenia agencji Synapsy Communication. Jej celem jest popularyzacja wiedzy o pokoleniu Y, prowadzenie działań skupionych właśnie na tej generacji oraz obsługa marek z zakresu zintegrowanych działań komunikacyjno-wizerunkowych. Ta przygoda porywa mnie każdego dnia, nieustannie pokazując, że jeszcze wiele muszę się nauczyć.


  • twitter
  • facebook
  • youtube
  • snapchat
  • instagram